Gra na sobotę: Alex The Allegator 4

0
226
views
Alex The Allegator 4

Są takie gry, w które mogę grać latami. Nie dlatego, że są rozbudowane czy oferują zagadki godne Sherlocka Holmesa. Wystarczy, że są klimatyczne. Taką grą jest Alex The Allegator 4, który choć ma już wiele lat jest idealną propozycją na sobotnie popołudnie. Oczywiście jeżeli lubisz platformówki.

Uratuj Lolę

Alex to pogodny i lubiany aligator. Niestety – jego dziewczyna Lola została porwana przez kłusowników (dysponujących latającymi spodkami i nie tylko). Twoim zadaniem jest ją uratować i żyć długo i szczęśliwie.

Jak widzisz fabuła gry nie jest skomplikowana i nie jest też szczególnie odkrywcza. Nie o to jednak chodzi. Wiadomo – platformówka, więc liczy się przede wszystkim klimat.

Alex Allegator

Alex The Allegator 4 to gra krótka, ale wciągająca

Alex Aligator nie jest szczególnie długą grą. 12 plansz wystarczy na maksimum 45-60 minut rozgrywki, czyli jeszcze krócej niż single najnowszych superprodukcji (oczywiście mówię o tych, które w ogóle tryb single player jeszcze mają). A mimo to Alex The Allegator wciąga i nie chce puścić….

Być może jest to zasługa bardzo przyjemnej muzyki w tle, a może oliwkowej, monochromatycznej grafiki. Nie wiem, ale jedno jest pewne – ta gra przejście Alexa na 100% nie należy do najłatwiejszych rzeczy. W prawdzie już za pierwszym razem łatwo przejść grę bez utraty życia, ale po kilku początkowych etapach jest kilka nieoczywistych miejsc do odkrycia, a dostęp do niektórych wiśni i gwiazdek jest mówiąc delikatnie utrudniony.

Alex Aligator

Prawdziwa zabawa zaczyna się po ukończeniu gry

Jeśli ukończyłeś grę i chcesz więcej to mam dla Ciebie dobrą wiadomość – fani stworzyli dziesiątki dodatkowych map. Ich bazę znajdziesz na stronie projektu (link poniżej) i z pewnością da Ci ona wiele radochy, a niektóre z nich wręcz zmieniają mechanikę gry (np. mapy, na których Alex lata statkiem kosmicznym). Dodatkowo możesz pobrać kolorową wersję gry (port na PSP, ale przecież są emulatory).

Autorzy gry, studio Free Lunch Design udostępnili także edytor map, dzięki któremu każdy może tworzyć własne poziomy. Niestety nigdy nie ogarnąłem działania edytora na tyle, żeby stworzyć własny zestaw map. A szkoda, bo może wyszłaby z tego fajna gierka?

Allex The Allegator to gra w sam raz na weekend

Sympatyczny aligator ma wszystko co powinna mieć gra na sobotnie popołudnie. Jest łatwy do przejścia, niezbyt wymyślny, ma znakomity klimat i przede wszystkim nie jest zbyt długi, ale jeśli chcesz czegoś więcej to dodatkowe mapy szybką rozwiążą ten problem zajmując nie tylko popołudnie czy wieczór, ale cały weekend lub serię weekendów.

A Ty? Grałeś w dzieciństwie/czasach szkolnych w Alexa? 

Link do strony gry

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here